Artykuł: Metro: Gdzie są plemniki?

Opublikowano: poniedziałek, 14 sierpnia 2006 - 20:10
Przegląd prasy

Zamknięto klinikę, która za duże pieniądze pobierała nasienie i przechowała zarodki do zapłodnienia in vitro. Co się z nimi stało - pytają zaniepokojeni pacjenci

Warszawska Klinika Medyczna "Consilium" jest nieczynna od kilku dni. Jeśli pacjenci chcą odzyskać dokumentacje medyczną - a jest to 80 tys.osób - mogą już tylko dzwonić. Na drzwiach zawisła kartka z numerem telefonu komórkowego. Najbardziej zaniepokojeni są ci, którzy w Consilium leczyli się z bezpłodności. Wielu z nich korzystało z tutejszego banku nasienia, tak jak mężczyzna, który przed operacją grożącą mu bezpłodnością postanowił zabezpieczyć swój materiał genetyczny. Gdy wrócił, nikt nie był w stanie powiedzieć, gdzie ma go szukać.

Pod podany telefon postanowiliśmy zadzwoniliśmy i my. Odebrał prezes zarządu Stefan Machalik. Na pytanie o przyczyny zamknięcia kliniki odpowiedział krótko - kłopoty finansowe. Co z dokumentacją i materiałem do zabiegów in vitro? - Lekarze prowadzący pacjentów nie umarli - ucina Machalik. Podobno wszystko zabrali ze sobą. Dokąd - nie chce powiedzieć. Skontaktowaliśmy się więc z jednym z lekarzy Consilium, ginekologiem Jackiem Korzyckim. On także odpowiada krótko. - Nasienie jest bezpieczne, przechowujemy je w pojemnikach z ciekłym azotem.

Pacjenci mogą jednak czuć się zaniepokojeni, zwłaszcza po tym jak dwa lata temu głośno zrobiło się o klinice leczenia niepłodności Art Medica ze Szczecina. Bez wiedzy blisko 60 pacjentów sprzedała ona innej klinice swój sprzęt medyczny wraz z pobranymi komórkami jajowym i spermą. Dla wielu z nich oznaczało to dramat. - Z tą kliniką wiązałam całą swoją nadzieję na dziecko. Gdy zniknęli, omal się nie załamałam. Tak po prostu sprzedali moje dane osobowe i marzenia - jak zwykły towar - żali się na forum internetowym 25-letnia Katarzyna ze Szczecina.

Bulwersujący, ale i precedensowy przypadek bada teraz szczecińska prokuratura. Nie jest łatwo, bo w Polsce nie istnieją przepisy prawne regulujące działalność prywatnych klinik, które pobierają komórki do zapłodnienia i leczą bezpłodność. - Obecnie istnieje w kraju ok. 25 ośrodków przeprowadzających in vitro. Żaden z nich nie ma podpisanych kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia, ponieważ zabiegi te nie są refundowane. Nie mamy więc nadzoru nad ich funkcjonowaniem. Działają na podstawie międzynarodowych standardów - mówi prof. Marian Szamatowicz z Sekcji Płodności i Niepłodności Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego.



Liczba dzieci urodzonych dzięki zastosowaniu metody in vitro w wielu krajach przekracza 2 proc., w Polsce stanowi zaledwie 0,2 proc. Rzeczywiste zapotrzebowanie w leczeniu jest jednak znacznie większe. Z szacunków lekarzy wynika, że spośród 1 mln osób, które mają problemy z rozrodem, ta metoda mogłaby być zastosowana w 25 do 30 tys. przypadków. Barierą jest koszt zabiegów: od 6 do 15 tys. zł.

Źródło: Metro

Autor: polandman
982 raz(y) oglądano.
Podziel się:
Kategorie artykułów: Antykoncepcja Choroby seksualne Dojrzewanie i ciąża Miłosne pozycje Seks problemy Sztuka uwodzenia Tajemnice seksu Ten pierwszy raz Związek
Artykuły: Przygotowanie do pierwszego razu Udany pierwszy raz Zakładanie prezerwatywy Metody antykoncepcji Objawy wczesnej ciąży Seks oralny Seks analny Seks pozycje Pękła prezerwatywa Szkoła uwodzenia Kobieca anatomia Masaż erotyczny Gra wstępna Seks i zabawa Przedwczesny wytrysk
Galeria: Seks sztuka Pozycje seksualne Zdjęcia z plaży Nudystki Seks manga Zdjęcia erotyczne ze świata Zdjęcia z magazynów Kalendarze erotyczne
Anonse: Anonse kobiet Anonse kobiet z Warszawy Anonse mężczyzn Inne anonse Dodaj ogłoszenie
Tapety: Anime & Art & Fantasy Dwie i więcej dziewczyn Playmates Soft erotyka Sport erotyka Tapety na plaży Tapety z mężczyznami
Dowcipy: Dowcipy erotyczne Kawały o małżeństwie Dowcipy o kobietach Żarty o mężczyznach
Kategorie na forum: Sprawy ogólne Forum erotyczne Dla relaksu Serwis

Serwisy partnerskie: Seks anonse Erotyczne ogłoszenia Foto wpadki