...czyli, kiedy uwieńczenie męskiej rozkoszy przychodzi nie w porę...
Reguła sypialnianych igraszek jest jedna - oboje partnerzy powinni być uszczęśliwieni zbliżeniem. Nie liczą się centymetry w obwodach i długościach, nie ma także jednej recepty, jak długo powinien trwać sam stosunek. A jednak czas może być problemem - gdyż jedna ze stron osiąga zadowolenie zbyt wcześnie.
Już po wszystkim?
27-letnia Anna przestała już nawet zadawać swojemu dwa lata starszemu mężowi Adamowi takie zabarwione tonem ostrej wymówki pytanie. Kobieta unika zbliżeń bo uważa, że nie jest w stanie osiągnąć z mężem satysfakcji. Mężczyzna także coraz rzadziej zagląda do sypialni w erotycznych zamiarach.
Sypialniany scenariusz tej pary jest ciągle ten sam - podczas gdy ona zdążyła dopiero nabrać na dobre apetytu na miłosne igraszki, jej partner dosłownie po kilku minutach zbliżenia kończy je. Negatywne emocje pomiędzy małżonkami narastają i wychodzą daleko poza drzwi sypialni.
Szybki kłopot
Warto uzmysłowić sobie, że problem ten dotyczy nie tylko stawiających pierwsze kroki w trudnej sztuce kochania młodych ludzi. Specjaliści twierdzą, że na przedwczesny wytrysk nasienia - bo o nim mowa - skarży się co trzeci, a według niektórych źródeł nawet co drugi Polak.
I jak to w przypadku traktowanych jako "wstydliwe" dolegliwości bywa, nieprawidłowy odruch wytrysku decyduje się leczyć tylko co dziesiąty wymagający pomocy specjalisty mężczyzna. Kłopoty z kontrolowaniem wytrysku mają zwykle podłoże emocjonalne. Bardzo rzadko wiążą się z trwałą nadwrażliwością tych okolic.
Trening czyni mistrza
Nieokiełznany wytrysk pojawia się często po dłuższych okresach abstynencji seksualnej i przy zmianach partnerki. Mogą się z nim także borykać panowie, którzy prowadzą nieuregulowane życie seksualne. Kiedy jednak przypadłość przedłuża się lub ma charakter stały, warto zwrócić się do seksuologa. Doskonałym terapeutą jest w wielu przypadkach wyrozumiała i cierpliwa partnerka. Dla wielu mężczyzn presja sprawienia przyjemności kobiecie jest tak wielka, że unikają zbliżeń w obawie przed jej rozczarowaniem.
Sporadyczne stosunki tylko pogłębiają ich dolegliwość. A tymczasem, by w pełni panować nas swoją fizjologia wystarczy w wielu przypadkach intensywnie razem "ćwiczyć"... Seksuolog podpowie także metody treningowe, które pomogą kontrolować wytrysk już podczas zbliżenia.
To można wyleczyć
Radzi dr Adam Sipiński - Seksuolog i ginekolog położnik z Katowic, adiunkt ŚLAM
Nie należy się zrażać tym problemem, pamiętając, że sytuacja nie zmieni się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, jednak terapia przedwczesnego wytrysku jest skuteczna. Odradzam przy tym leczenie się na własną rękę specyfikami z bazaru, czy sex-shopu. Specjaliści, jeśli uznają taką potrzebę mogą zastosować m.in. leki doustne, specyfiki w kremie i w żelu, które czasowo znieczulają członka i tym samym pozwalają na przedłużenie zbliżenia, czy też zastrzyki. Warto poddać się leczeniu, bo ta przypadłość nie tylko wpędza mężczyznę w kompleksy, ale z oczywistych przyczyn zagraża trwałości związku.






